15 czerwca 2019

Województwo świętokrzyskie znajduje się poza głównymi krajowymi arteriami komunikacyjnymi – drogowymi i kolejowymi. Omijają nas autostrady A1, A2, A4, kluczowe linie kolejowe, a dróg ekspresowych jest za mało. Ma to negatywne przełożenie na szybkość tempa rozwoju gospodarczego regionu świętokrzyskiego i wiąże się z nawarstwianiem wielu problemów społecznych, takich jak wykluczenie transportowe. W tej sytuacji jest nam ciężko dogonić lepiej rozwinięte regiony kraju, a wręcz zaryzykuję stwierdzenie, że ta przepaść będzie się powiększać. Jest to całkowicie sprzeczne z ideą zrównoważonego rozwoju, którą zawsze popierałem. W tej materii jest dużo kwestii, które trzeba rozwiązać i wierzę w to, że wraz z innymi parlamentarzystami ponad politycznymi podziałami będziemy forsować infrastrukturalne koncepcje, które są priorytetowe z punktu widzenia interesów województwa np.  przyspieszenie prac nad przebudową drogi  krajowej nr 74 do parametrów drogi ekspresowej. Przebudowa tej drogi  ma  ogromne  znaczenie dla całego województwa, gdyż będzie ona łączyć nasz region z Centralnym Portem Komunikacyjnym, którego powstanie i lokalizacja są już przesądzone. Nie mniej ważna z perspektywy otwarcia na zachodni i południowy kierunek Europy, jest przebudowa do standardu drogi ekspresowej drogi krajowej nr 78 z Jędrzejowa do Siewierza, która łączy region z autostradą A1, a następnie z A4.

Dodatkowym problemem jest to, że Kielce jako stolica województwa do chwili obecnej nie doczekały się budowy lotniska. Projekt stworzenia  Portu Lotniczego w Obicach został porzucony przez układ PO – PSL rządzący województwem w poprzedniej kadencji, mimo starań byłego Prezydenta Kielc Wojciecha Lubawskiego, który był twórcą tej koncepcji w 2006 roku.  Polskie Stronnictwo Ludowe forsowało plan przeobrażenia lotniska w Masłowie, tak by służyło również przelotom pasażerskim, a nie było tylko obiektem o charakterze sportowym, ale po latach i ta koncepcja odeszła do lamusa. Jednym słowem – jako Kielczanie i mieszkańcy województwa świętokrzyskiego zostaliśmy „z niczym”. W związku z tym, coraz częściej mówi się o potrzebie sprzedaży gruntów w Obicach, które pierwotnie miały być zagospodarowane właśnie pod lotnisko.

Jako  inicjator i autor  podpisanego przez wszystkich parlamentarzystów Prawa i Sprawiedliwości  ziemi świętokrzyskiej specjalnego apelu do ówczesnej Premier Beaty Szydło popierającego zlokalizowanie Centralnego Portu Lotniczego w podkieleckich Obicach, uważam że zanim dojdzie do sprzedaży zakupionych terenów, samorządowcy, europosłowie, parlamentarzyści, przedsiębiorcy i wszyscy, którym zależy na dobru naszego regionu, powinni usiąść przy wspólnym stole i zastanowić się, czy faktycznie w obliczu infrastrukturalnych i rozwojowych problemów województwa, powinniśmy ostatecznie porzucić ten pomysł. Jestem przekonany, że inwestorzy byliby zdecydowanie bardziej skłonni do lokowania u nas swojego kapitału, gdyby lotnisko jednak funkcjonowało. Na pewno ułatwiłoby to dotarcie do Kielc osobom, które co roku odwiedzają Targi Kielce przy okazji różnych imprez. Targi już teraz mogą poszczycić się dużą liczbą odwiedzających, ale lotnisko pomogłoby te liczby jeszcze zwiększyć. Konkludując, lotnisko w Obicach jest zbyt kluczową dla naszego regionu ideą, żeby decyzję o jej przyszłości, podejmować natychmiastowo i z pominięciem szeroko zakrojonej dyskusji publicznej.

Poseł Bogdan Latosiński

Artykuł ukazał się w majowym numerze pisma „Pasażer”.